czwartek, 20 września 2012

Jennifer E. Smith "Serce w chmurach"

Autor: Jennifer E. Smith
Tytuł: Serce w chmurach
Wydawnictwo: Bukowy Las
Rok wydania: 2012

Nastoletnia Hadley Sullivan wybiera się na ślub ojca z kobietą, której dziewczyna nawet nie zna. Wygląda na to, że będzie to najgorszy dzień w całym jej życiu. Czy na pewno? Hadley spóźnia się na samolot. Tylko cztery minuty przesądzają o całym dniu. Dziewczyna musi czekać na następny lot, a w tym czasie w zatłoczonej poczekalni poznaje przystojnego chłopaka. Oliver wydaje się być idealny, a do tego jeszcze okazuje się, że lecą tym samym samolotem, w dodatku siedząc obok siebie! Tak zaczyna się ta historia, rozgrywająca się zaledwie w ciągu 24. godzin...

Okazuje się, że zwykłe cztery minuty potrafią wszystko zmienić. Gdyby główna bohaterka nie spóźniła się na samolot, wszystko potoczyłoby się inaczej: nie spotkałaby Olivera, z którym tak świetnie rozmawiała. Chłopak nawet jej się spodobał. Jednak kiedy nowo poznani muszą się rozejść w swoje strony, Hadley czuje jakby pustkę w swoim sercu. Po ślubie ojca postanawia odszukać Olivera, lecz to nie będzie takie łatwe. Czy mimo wszystko dziewczyna sobie poradzi?

Na świecie istnieje dużo przypadków miłości od pierwszego wejrzenia. Podobnie jest w tej książce. Hadley i Oliver od razu przypadli sobie do gustu. Wątków miłosnych w owej powieści jest pełno. Na pierwszy rzut oka "Serce w chmurach" wydaje się typowym romansidłem, wielką historią miłosną. W tym twierdzeniu jest trochę racji. Aczkolwiek powieść podobała mi się - jest lekka, przyjemnie się ją czyta. Od dłuższego czasu chciałam przeczytać tę książkę, mimo iż miała kilka negatywnych opinii. A tu, proszę, upolowałam ją w bibliotece i od razu wypożyczyłam.

"Serce w chmurach" przeczytałam jednych tchem. Chociaż nie było wielkiego zaskoczenia, i tak mi się mile czytało. Nie można jednak zaprzeczyć, że akcja toczy się tu dość wolno, ponieważ dużo tu było wzmianek o przeszłości głównej bohaterki, co mnie irytowało, gdyż jak najszybciej chciałam dowiedzieć się, co wydarzy się dalej. Zakończenia łatwo było się domyślić. Spodobał mi się styl pisania autorki, która ma lekkie pióro. Zastanawiam się, czy napisała coś poza Sercem w chmurach i chciałabym dowiedzieć się, czy spodobałoby mi się to tak, jak książka, którą recenzuję.

Jeśli zatem lubujecie się w miłosnych historiach, zaciekawiła Was fabuła książki lub też chcecie poznać powody, dla których powieść ta tak bardzo mi się spodobała - zachęcam do jej przeczytania!

9 komentarzy:

  1. Słyszałam już o tej książce, ale jakoś nie byłam do niej przekonana. Jednak Twoja recenzja zmieniła moje nastawienie do tej książki, więc jeśli ją gdzieś spotkam to przeczytam.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam i również mi się podobała, ciekawa , krótka historia miłosna, która przywołuje na twarz uśmiech ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Zachęciłaś mnie! To może być naprawdę ciekawa historia, choć nie lubię romansideł :) Mam jednak nadzieję, że książka okaże się dla mnie strawna, zwłaszcza że zbiera pozytywne oceny także wśród innych czytelników.

    Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś mnie nie ciągnie zbyt przewidywalna.

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka czeka na półce. ;)) Już nie mogę sie doczekać kiedy po nią sięgnę. ;D
    Pozdrawiam! ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. mnie zaciekawiłaś, rozejrzę się za tą książką :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak dla mnie ta książka jest kompletnym banałem dlatego pass.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo spodobała mi się ta książka, jest niesamowicie romantyczna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Poszukuję tej książki, wiele o niej słyszałam i sama chciałabym ją przeczytać;)

    OdpowiedzUsuń

Uwielbiam długie komentarze, dlatego postaraj się napisać coś więcej niż tylko "przeczytam", "nie przeczytam" albo "brzmi super", a wtedy z pewnością Cię zauważę. :-)

Dziękuję za każdy komentarz!