środa, 17 października 2012

A dziś będzie na różowo... czyli książki DLA DZIEWCZYN!

Witam po dość długiej nieobecności spowodowanej obowiązkami szkolnymi i pozaszkolnymi. Mam nadzieję, że jest tu jeszcze ktoś, kto chciałby czytać moje recenzje i obiecuję, że postaram się pisać częściej :)

Dziś chciałabym przedstawić Wam 3 książki skierowane do dziewcząt mniej więcej w moim wieku, każda z nich ma różową okładkę, dlatego właśnie taki, a nie inny tytuł, ma dzisiejszy post. Zapraszam do czytania :)

 
Autor: Susan Meredith
Tytuł: Dojrzewanie. O czym dziewczynki muszą wiedzieć?
Wydawnictwo: Delta
Rok wydania: -

Dziewczynki w wieku dojrzewania trapi wiele kwestii z tym związanych. Są to nie tylko problemy i niepewności związane z fizyczną stroną dojrzewania, ale również psychiczną. Susan Meredith napisała poradnik dla dorastających dziewczyn, który stanowi kompendium wiedzy na ten temat. Można się z niego dowiedzieć, między innymi: jak przebiega proces dojrzewania i kiedy mniej więcej się to dzieje, jak dobrać biustonosz, jak działają hormony, dlaczego u kobiet występuje miesiączka i jak się z nią oswoić... Dzięki wszystkim radom, jakie autorka zawarła w swojej książce, dojrzewanie przestaje jawić się jako coś skomplikowanego i obcego - poradnik sprawia, że się z tym oswajamy. Dodatkowo w książce znajdziemy kolorowe ilustracje, schematy i coś w stylu tabelek. Oprawa graficzna jest więc bardzo dopracowana i podoba mi się.

Jednak... zabrakło czegoś w tej książce. Niektóre rady są już tak znane, że nie ma potrzeby ich ponownie zamieszczać. Gdybym nie była uświadomiona przez Mamę, ta książka na pewno by mi się przydała, a tak, czytając ją, już o niektórych rzeczach wiedziałam. Dodatkowo tekst poradnika momentami wydaje się, jakby była ona pisana dla małych dzieci. Na przykład:

(...) nieco ponad pęcherzem moczowym, w którym zbiera się mocz ("siusiu").

To zdanie wydało mi się trochę infantylne, bo kto nie wiedziałby, że mocz to "siusiu"? Nie trzeba już chyba o tym przypominać... W każdym razie, pomijając kwestie lekkiej dziecinności książki, jest ona bogata w wiele informacji, które mogą się przydać dojrzewającym dziewczynom. Moja ocena: 3/6

 
Autor: Juliana Foster
Tytuł: Superdziewczyna. Najlepsza we wszystkim
Wydawnictwo: Świat Książki
Rok wydania: 2008

Teraz chciałabym opowiedzieć Wam o książce, którą dostałam kilka lat temu w prezencie Bożonarodzeniowym od Cioci. Jest to poradnik, jak sam tytuł wskazuje, dla Superdziewczyny - takiej, której wszystko się udaje, która umie wyjść z opresji i która może robić wrażenie na innych. Według mnie jest to najlepsza książka w całym dzisiejszym "zestawieniu". Zawiera kilkadziesiąt rad, dzięki którym możemy zabłysnąć przed kimś. Przykładowe propozycje to między innymi: jak usprawiedliwić spóźnienie do szkoły, jak stawać na rękach, jak zrobić witraż, ozdobić świecę, zrobić bębenek czy celnie trafiać do kosza. Oprócz wielu przydatnych porad znajdziemy tu też takie, które wyróżniają się swoją oryginalnością i na pierwszy rzut oka wcale nie są nam do niczego potrzebne... ale przecież nigdy nie wiadomo ;) Są to na przykład: jak przetrwać inwazję zombie czy UFO albo przejść nad Niagarą po linie.

Książka pisana jest zabawnym językiem, a przy tym przystępnym, są tu również ilustracje. Większość pomysłów sprawiła, że ze śmiechu aż bolał mnie brzuch - czy to z powodu tylko przeczytania "instrukcji", czy kiedy wprowadzałam je w życie. A część nadal czeka na to, by z nich skorzystać ;)

Polecam Superdziewczynę, na pewno nie zawiedziecie się, kiedy po nią sięgniecie. Dobra zabawa podczas czytania i wykonywania różnych poleceń i propozycji w niej zawartych gwarantowana! Moja ocena: 5.5/6

 
Autor: Anita Rejch
Tytuł: Sekretny pamiętnik szkolny
Wydawnictwo: Papilon
Rok wydania: 2010


Książka do samodzielnego uzupełniania, ale zawierająca również rady, pomysły na nudę i ciekawostki, a do tego miejsce na ściśle tajne zapiski. Co można oprócz tego znaleźć w tej niezwykłej publikacji? Testy, kwestionariusze osobowe, drzewo genealogiczne do samodzielnego wypełnienia, miejsca na zdjęcia, zabawne historyjki, ważne daty, numery telefonów, ulubione książki,, filmy, piosenki, a także horoskop, przejrzysty kalendarz na cały rok (nieważne, który mamy rok, ponieważ kalendarz ten, oraz cała książka, są uniwersalne) i dużo, dużo więcej! Sekretny pamiętnik szkolny gwarantuje dobrą zabawę i jest on antidotum na nudę! Ciekawe i humorystyczne teksty, śliczne ilustracje... Może właśnie ten tytuł wpiszecie na swoją listę wymarzonych prezentów pod choinkę? ;)) Moja ocena: 5/6

7 komentarzy:

  1. Takie książki mnie śmieszą, sorry ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam pierwszą propozycję i jestem z niej zadowolona. Ale z tego, co piszesz wynika, że może powinnam poszukać tych pozostałych książeczek ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Już wyrosłam z takich książek.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam "Superdziewczynę" i "Dojrzewanie...". Zgadzam się co do Twojego zdania - ta pierwsza książka jest świetna i prześmieszna, natomiast ta druga zbyt infantylna...

    OdpowiedzUsuń
  5. Aż się dziwnie poczułam (może wręcz jakoś wybrakowanie), bo NIGDY nie miałam takiej książki, a co lepsze NIGDY nie czułam chęci zapoznania się z nią.
    Dorastałam (a raczej spokojnie sobie dorastam cały czas, tylko teraz już w fazie bardziej zaawansowanej;p) sobie jak większość dziewczyn, miesiączka, jakieś malowania, szminkowania i inne duperele mnie nie ominęły, jednak tłumaczenie wszelkich zasad obyło się bez pomocy różowego tomiska, gdzie wszystko jest zebrane. I wiesz - raczej nie żałuję.;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam taką książkę "Encyklopedia nastolatek", która wydaje mi się dość dobrą książką traktującą o wielu ważnych tematach, nie tylko o pierwszej miesiączce czy pierwszym zauroczeniu. Lubię takie książki, chociaż może jestem już na nie trochę za stara. :P

    Zapraszam do zabawy, do której wytypowałam również Ciebie:
    http://swiat-ksiazki-drrim.blogspot.com/2012/11/liebster-blog.html

    :)

    OdpowiedzUsuń

Uwielbiam długie komentarze, dlatego postaraj się napisać coś więcej niż tylko "przeczytam", "nie przeczytam" albo "brzmi super", a wtedy z pewnością Cię zauważę. :-)

Dziękuję za każdy komentarz!