niedziela, 10 marca 2013

Anne Cassidy "Gorzkie urodziny"

Autor: Anne Cassidy
Tytuł: Gorzkie urodziny
Wydawnictwo: Stentor
Rok wydania: 2008

Sporo słyszy się o nastoletnich ciążach. Temat ten często jest wykorzystywany w różnych powieściach. I, moim zdaniem, poniekąd to dobrze, ponieważ być może mogłoby być to przestrogą dla wielu ludzi. Jeszcze w styczniu natknęłam się na powieść pod tytułem Gorzkie urodziny. Pamiętam, że miałam ochotę sięgnąć po coś lekkiego, a zarazem bardzo ciekawego. Słyszałam już dużo o powieściach Anne Cassidy - że choć są o tematach czasami dość kontrowersyjnych, z przyjemnością się je czytuje. Dlatego miałam zamiar przeczytać Gorzkie urodziny - a o czym dokładnie opowiada ta powieść, zaraz się dowiecie!

Siedemnaste urodziny Julii są totalną katastrofą! Zrywa z nią chłopak, który później zaczyna spotykać się z jej najlepszą przyjaciółką. Jednak to nie wszystko, co spotyka naszą młodą bohaterkę. Jej życie nagle wywraca się do góry nogami; wraz z nową koleżanką, Tiną, skrywa pewien sekret, który nie może wyjść na światło dzienne. Jednak powoli sprawy wymykają się spod kontroli...

Narracja w Gorzkich urodzinach jest jednocześnie pierwszoosobowa oraz trzecioosobowa. W pierwszej narracji opowiada o swoich przeżyciach Julia. W drugiej - nie wiadomo kto, ale opowiada o znalezionym noworodku oraz o szukaniu, kto go porzucił. Powiem szczerze, iż najbardziej podobała mi się relacja Julii niż druga; ta o tym dziecku mnie trochę nudziła. Wolałam narrację pierwszoosobową, ponieważ mogłam wcielić się w główną bohaterkę - współczuć jej albo cieszyć się razem z nią. Teraz zacznę czepiać się postaci. Julia wydała mi się niedojrzała na swój wiek. Tina trochę dziwna, szorstka oraz, gdy... Nie, jednak nie będę Wam zdradzać!

Gorzkie urodziny są przestrogą dla młodych dziewcząt, które decydując się na podjęcie współżycia z mężczyzną, nie myślą o konsekwencjach tego kroku - zachodzą w niechciane ciąże, zostają same ze swoim problemem, a żeby go rozwiązać, nierzadko popełniają niewybaczalne czyny (jak na przykład porzucenie dziecka).
 
Po raz pierwszy sięgam po powieść autorstwa Anne Cassidy. Gorzkie urodziny przeczytałam zaledwie w około dwa dni. O, przepraszam, ja ją pochłonęłam! Nawet dłuższe opisy mi nie przeszkadzały; przyjemnie mi się czytało tę powieść.  Racja, że nie jest idealną publikacją, lecz dla wielu może stać się ulubioną. Myślę, że zapamiętam ją na długo, więc oceniam ją jako książkę dobrą.

7 komentarzy:

  1. Czytałam tę książkę i całkiem przypadła mi do gustu, jednak dużo bardziej spodobało mi się "Z tęsknoty za Judy" tej autorki. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapowiada się dość przeciętnie, dlatego raczej nie będę tracić czasu na pozycję, która mnie nie interesuje :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Widać, ze ksiazka warta przeczytania. Lubie takie lekturki, ktore czytam zaledwie dwa dni.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jedna z lepszych młodzieżówek :)
    Ja również czytałam i byłam bardzo zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie moja tematyka, więc sobie odpuszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie czytałam jeszcze książki o takiej tematyce tak w zasadzie... chętnie po nią sięgnę :)
    dziękuję i obserwuję również :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam tę książkę i oceniłam jako dobrą. Nie podobało mi się parę rzeczy, ale z drugiej strony jest to książka pouczająca i w zasadzie ciekawa lektura. Polecam "Z tęsknoty za Judy" tej samej Autorki - ta książka podobała mi się bardziej.

    OdpowiedzUsuń

Uwielbiam długie komentarze, dlatego postaraj się napisać coś więcej niż tylko "przeczytam", "nie przeczytam" albo "brzmi super", a wtedy z pewnością Cię zauważę. :-)

Dziękuję za każdy komentarz!