środa, 27 marca 2013

Carrie Jones "Pragnienie"

Autor: Carrie Jones
Tytuł: Pragnienie
Wydawnictwo: Bukowy Las
Rok wydania: 2010

Coraz częściej sięgam po książki z gatunku fantasy, w których często bohaterami są różne tajemnicze istoty. Mam już za sobą powieści o aniołach, wampirach, tryllach, czy innych postaciach, których nazw nawet już nie pamiętam. Niedawno natknęłam się na książkę o... piksach! Rzadko kiedy można znaleźć takie stworzenia w literaturze, a z nazwy wydaje się, iż są to wesolutkie, małe stworki, mieszkające w lasach i ogrodach, i kochające przyrodę. Ale w Pragnieniu dokładnie takich postaci nie spotkamy...

Zara jest nastolatką, którą jej matka wysłała do Maine, a dokładnie do Bedford - ponurego, zimnego, pełnego śniegu miasta. Dziewczyna nie wie dokładnie, dlaczego jej matka to zrobiła. Ojczym głównej bohaterki zmarł kilka lat temu, przez co Zara jest ciągle załamana. Mieszka teraz u swojej babci, Betty. W szkole poznaje wiele osób; jedni są dla niej mili, drudzy - wręcz przeciwnie. Dziewczyna poznaje też Nicka - tajemniczego, ale bardzo przystojnego chłopaka. Zara powoli przyzwyczaja się do życia w nowym miejscu, choć w Bedford panują dziwne zasady - nie można wychodzić na dwór po zmroku ani udawać się często do lasu... Ale to nie wszystko, bowiem zaczynają znikać młodzi chłopcy. Czy to nie jest dziwne? Zara w lesie, do którego czasami chodzi, słyszy tajemniczy głos; głos, który ją woła. Główna bohaterka wraz ze swoimi przyjaciółmi próbuje odkryć, co jest grane. Czy to możliwe, że sprawcami tych nagłych wypadków są piksy? I czym tak w ogóle one są?

Autorka książki Pragnienie stworzyła zupełnie nowe postacie. Piks - co to jest? Jak już wspomniałam, nie jest to uroczy elfik, z jakim mamy do czynienia w, na przykład, bajce. W Pragnieniu piksy są okrutne, złe i nikczemne. Ich znak rozpoznawczy to złoty pył, który pozostawiają za sobą. Oprócz piksów, w powieści pojawia się też wilkołak i inne zwierzęta, ale nie będę Wam dokładnie o nich opowiadać, bo przez to zdradziłabym Wam część powieści. :) Myślę, że autorka zestawiła ciekawy kontrast: krajobraz miasta, w którym teraz mieszka Zara jest okryty śniegiem, wszędzie jest biało i ponuro, a tu nagle pojawia się złoty pył...

Okładka kusiła, oj, kusiła, więc koniecznie musiałam sięgnąć po tę powieść! Miałam jednak wątpliwości co do Pragnienia. Gdy przeczytałam początek opisu z tyłu tej publikacji, który mówi, że Zara zbiera fobie, tak jak inni kolekcjonują znajomych na FB, myślałam, że to będą żale i przemyślenia chorej psychicznie nastolatki z 3782378 fobiami na karku. Na szczęście nic takiego nie ma tu miejsca, choć oczywiście wzmianki o fobiach się pojawiają. Ale to mi nie przeszkodziło w czytaniu. Moje wahania się niestety trochę sprawdziły - ciut zawiodłam się na tej lekturze... Powiem jaśniej: przez połowę książki bardzo się wynudziłam. Nie działo się nic ciekawego, nic, co by mnie zachwyciło. Dopiero w drugiej połowie Pragnienie trzymało mnie w napięciu i nie mogłam się doczekać, co wydarzy się dalej. A niektóre momenty były bardzo intrygujące!

Powieść jest napisana w czasie teraźniejszym. Wiecie, że mnie to trochę irytuje, ale często tylko przez początek; później mi to nie przeszkadza. W Pragnieniu przeszkadzało mi to przez połowę książki, nie mam pojęcia, dlaczego... Narracja jest pierwszoosobowa, o swoich przeżyciach opowiada nam Zara. Książka została podzielona na rozdziały, różnej długości. Tytuł każdego rozdziału to nazwa jakiejś fobii, a pod nią jest jej wyjaśnienie, co oceniam na plus, bo wielu ciekawostek się w ten sposób dowiedziałam :). Powieść jest bardzo interesująca, przeplatana humorem, co mi się podoba, ponieważ nie lubię książek, w których wszystko jest sztywne. Trochę luzu musi być, nawet w powieściach, prawda?

Z bohaterów do gustu najbardziej przypadli mi Zara i Nick. Główna bohaterka Pragnienia to odważna i jednocześnie wrażliwa dziewczyna, która jest bardzo pomocna i chce wręcz ratować świat. Zara przypadła mi do gustu, bo nawet w najtrudniejszej sytuacji podchodziła do niej ze spokojem, a nawet z lekkim humorem. A Nick? Nick jest postacią, której nie da się nie polubić! Jest przykładem takiego chłopaka, dla którego dziewczyny tracą głowę. Są też inni bohaterowie, których jednak tak bardzo ich nie polubiłam, więc nie mam o czym o nich pisać...

Podsumujmy - książka jest intrygująca, ale specjalnie się nią nie zachwyciłam. Nie mogę się jednak doczekać, kiedy sięgnę po kolejne części (tak, tak, jest kontynuacja). Pragnienie polecam miłośnikom książek z gatunku paranormal-romance, ale jeśli jest ktoś, kto nie gustuje w tego typu literaturze, lecz chciałby ją przeczytać, to myślę, że też mu się ta powieść spodoba! :)

A tymczasem... TEAM NICK! ♥

17 komentarzy:

  1. U-ła! Książka wprawdzie stoi na mojej półce, ale nie zanosi się na to, żebym w najbliższym czasie się za nią zabrała ;D Myślałam, że nie będzie tu fantasy, ale się pomyliłam... A jako że ochoty na fantasy teraz nie mam, to książeczka prawdopodobnie poczeka jeszcze trochę na swoją kolej ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Raczej nie w moim guście, odpuszcze sobie.

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam fantasy i motyw z tajemniczymi piksami bardzo mi się spodobał... tak, myślę że już czas rozpocząć polowanie ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. kocham takie książki :) pewnie przeczytam :) zapraszam do mnie ;)
    PS. świetny i przydatny (przynajmniej dla mnie) blog :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja za nic przekonać się do niej mogę :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawią mnie te nowe istoty :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja przyjaciółka bardzo zachwala "Pragnienie" i w końcu będę musiała przeczytać, ale na razie sobie odpuszczam, bo mam dużo ciekawsze, tak mi się wydaje xD, pozycje na półce i mało czasu, więc na razie odpuszczam, ale przeczytam :D

    http://recenzentka-carrie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Mimo wszystko jestem dosyć ciekawa tej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Za mną trzy części i bardzo mi się podobały. Przede wszystkim są miłą odmianą, fakt, to wciąż paranormal romance, ale żadne wampiry czy wilkołaki. :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja tez kiedyś byłam team Nick, ale potem zmieniłam zdanie :P Polecam dalsze tomy <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Polecę tę książkę miłośnikowi takich historii. Sama raczej nie zajrzę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nominowałam Cię do zabawy z Liebster Award! Więcej tutaj: http://invisibl3e.blogspot.com/2013/03/liebster-award-swieta.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Osobiście bardzo lubię paranormal-romance,dlatego myślę, że mimo wszytko ,,Pragnienie'' przypadnie mi do gustu. Będę miała w każdym razie na uwadze tę książkę w wolnej chwili.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie często zaczytuję się w takich książkach, ale te tajemnicze stworzenia mnie zaintrygowały.

    OdpowiedzUsuń

  15. Tego rodzaju książki są teraz na topie, a ja szczerze mówiąc jeszcze żadnej nie przeczytałam. Może nadszedł właśnie ten czas? :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedyś przeglądałam tę książkę, ale tytuły rozdziałów czyli nazwy fobii nie zachęciły mnie do przeczytania"Pragnienia". W sumie nie żałuję, bo jak piszesz to kolejna książka o dziwnych stworzeniach,a ja mam dosyć lektur o wampirach, wilkołakach czy piksach. Recenzja ciekawa ,ale jak wyżej wspomniałam nie dla mnie ta książka.

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem tuż po przeczytaniu "Pragnienia" i "Zniewolenia". ta druga zdecydowanie bardziej przypadła mi do gustu, pewnie dlatego, że akcja toczy się szybciej i wszystko ładnie składa się w całość. Ciekawi mnie los Zary i Nick'a, czy uda im się byc razem, czy Zaraz wybierze Astleya.. Zobaczymy.;x

    OdpowiedzUsuń

Uwielbiam długie komentarze, dlatego postaraj się napisać coś więcej niż tylko "przeczytam", "nie przeczytam" albo "brzmi super", a wtedy z pewnością Cię zauważę. :-)

Dziękuję za każdy komentarz!