czwartek, 7 marca 2013

Drużyna Marzeń. Mistrzowie!

Autor: praca zbiorowa
Tytuł: Drużyna Marzeń. Mistrzowie!
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Rok wydania: 2012

Lubię piłkę nożną. Gdy w telewizji nadawany jest mecz, a nie mam nic do roboty bądź po prostu mi się nudzi, to z chęcią zasiadam przed telewizorem, by go obejrzeć. Ale mecze tylko tej drużyny, którą znam bądź lubię. Moim ulubionym klubem piłkarskim jest Real Madryt - gra w nim wiele świetnych zawodników, których lubię, jak na przykład Cristiano Ronaldo, lecz nie tylko on ;). Jak każdy wie, odwiecznym przeciwnikiem Realu jest FC Barcelona - klub piłkarski znany chyba wszystkim. Dzisiaj przed Wami książka o tej drużynie - choć to nie jest zwyczajna publikacja...

Proszę zapiąć pasy, wyruszamy w niesamowitą podróż do historii FC Barcelony!
3... 2... 1... Start!

Magiczna, zaczarowana piłka dociera na Ziemię. A dokładnie na... boisko piłkarskie, gdzie właśnie zawodnicy Barçy trenują przed meczem. Piłka wraz z Pepem Guardiolą udaje się w przeszłość. Do lat, kiedy FC Barcelona dopiero powstawała, gdy wstępowali tam nowi, doskonali gracze, gdy odnosiła swoje pierwsze sukcesy oraz świętowała wygrane mecze... Z tej publikacji dowiemy się wielu różnych ciekawostek na temat klubu oraz zawodników - tych z lat minionych, i tych z lat obecnych. Ponadto czeka na nas gwarantowana zabawa!

Ilustracje w tej książce są moim zdaniem rewelacyjne. Karykatury piłkarzy Barçy są tak podobne do ich samych! Wystarczy spojrzeć na Messiego czy Piqué... Są to tak zwane Barça Toons, które powstały w 2003 roku (tego właśnie dowiedziałam się w tej publikacji :)). Są też normalne zdjęcia, a także skany różnych dokumentów. Ogólnie to wydanie jest bardzo ładne i ciekawe. Również oryginalne, choć format duży, ale to nic - przecież liczy się wnętrze, nie to co na zewnątrz, poza tym jest to książka dla dzieci :).

Dzięki tej książeczce dowiedziałam się wiele ciekawostek o Barçy, jak i o samej piłce nożnej. Wcześniej nie wiedziałam, jaką rolę spełnia, na przykład, napastnik - a tu, proszę, wszystko jasno wyjaśnione. Na dodatek wcale nie jest nudno, wręcz przeciwnie - bardzo kolorowo, dużo obrazków (niektóre z nich są zabawne) - w sam raz dla dziecka, które jest fanem piłki nożnej oraz tego hiszpańskiego klubu. Szczególnie spodobało mi się to zdjęcie, na którym znajdują się zawodnicy Barçy, a pod każdym z nich jego ten komputerowy sobowtór. Myślę, że - choć publikacja ta jest przeznaczona głównie dla młodszych czytelników oraz fanów piłki - każdy może sięgnąć po Drużynę Marzeń. Mistrzowie!

Chcecie dowiedzieć się, kto założył FC Barcelonę? Z czego składa się ich herb? Jaką powierzchnię ma Camp Nou, czyli największy stadion w Europie? Jeśli tak, to szybciutko sięgnijcie po Drużynę Marzeń. Mistrzowie!

Może dzięki tej książce choć troszkę polubię FC Barcelonę? ;)

6 komentarzy:

  1. Ta książka zdecydowanie dla młodszego pokolenia, ja niestety nie lubię piłki nożnej i nigdy chyba tego nie zmienię, ale na prezent dla mojego bratanka jak najbardziej, zwłaszcza, że trenuje ten sport i jest docenianym przez trenera bramkarzem swojej drużyny.

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka idealna dla mojego synka, chociaż to też za jakiś czas pewnie ;)

    A zmieniając nieco temat zapraszam na "Książeczki synka i córeczki" oraz na "Babylandię" na dwie zabawy, w obu do wygrania ciekawe książki, ale nie tylko. Nie chce narażać się wklejając bezpośrednio linki, ale jeżeli byłabyś zainteresowana to blogi znajdziesz w moim profilu :) Może miałabyś ochotę wziąć udział? Nie żebym namawiała, po prostu polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O, no proszę, ja też czytałam tę książkę i mimo że fanką FCB nie jestem, to uważam, że jest bardzo fajna :)

    PS Chciałabym taką o Realu Madryt *-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, ja też bym chciała!

      Usuń
  4. Barca! Jestem jak najbardziej na tak!

    OdpowiedzUsuń

Uwielbiam długie komentarze, dlatego postaraj się napisać coś więcej niż tylko "przeczytam", "nie przeczytam" albo "brzmi super", a wtedy z pewnością Cię zauważę. :-)

Dziękuję za każdy komentarz!