wtorek, 5 marca 2013

Elizabeth Chandler "Wieczna tęsknota"

Autor: Elizabeth Chandler
Tytuł: Wieczna tęsknota
Seria: Pocałunek anioła
Wydawnictwo: Dolnośląskie 
Rok wydania: 2012
UWAGA! KTO NIE CZYTAŁ POPRZEDNICH CZĘŚCI PROSZONY JEST O POMINIĘCIE TEGO AKAPITU W CELU UNIKNIĘCIA SPOJLERÓW :)
Tristan odszedł. Wypełnił swoją misję, więc już nie może zostać z Ivy. Ale ona ciągle o nim myśli. Minął już przecież rok od jego śmierci. Teraz chłopakiem dziewczyny jest Will, ale Ivy sądzi, że nigdy nie pokocha go tak, jak kochała Tristana. Ale to jeszcze nie wszystko. Bowiem podczas wakacji dziewczyna ulega wypadkowi, lecz... Tristan przywrócił jej życie! Teraz jeszcze bardziej Ivy nie może o nim zapomnieć. Nagle wszystko wywraca się do góry nogami, bo zostało jeszcze coś... coś z przeszłości... Lecz czy ktoś zdoła ocalić Ivy?
I JUŻ MOŻNA CZYTAĆ DALEJ :)

Wieczna tęsknota to już czwarta część serii Pocałunek anioła. Ku mojemu zdziwieniu, dowiedziałam się, że są jeszcze dwa kolejne tomy tego cyklu, ale jak na razie nie zostały wydane w Polsce. Czyli jednak nie ma czterech części, jak myślałam, tylko sześć! Szkoda, że tak ich dużo, ponieważ nie przepadam zbytnio za takimi seriami książkowymi, które ciągną się w nieskończoność. Cykl Pocałunek anioła może jeszcze nie wpisuje się w te określenie, ale już niewiele brakuje ;). Dobrze, że wszystkie cztery tomy wypożyczyłam w bibliotece... Według mnie autorka mogła - choć powieści byłyby grube - zrobić albo dwutomową serię, albo jeśli już to trylogię. Mnie zazwyczaj szkoda czasu na sięganie po tyle części, no, ale czasami jak trzeba, to trzeba.

Tym razem akcja powieści dzieje się zupełnie w innych miejscu, bowiem główna bohaterka pojechała na wakacje. Jednak wszystko toczy się wokół niej (to oczywiste, skoro Tristan odszedł). Pojawiają się też nowe postacie, jak na przykład: Kelsey, Dhanya oraz Guy - tajemniczy chłopak z amnezją, którego poznała Ivy, gdy przebywała w szpitalu po swoim wypadku. Wspominałam w recenzjach poprzednich części tej serii, że bohaterowie nie przypadli mi do gustu. Zwykle, gdy jakaś powieść jest beznadziejna, to właśnie postacie ratują książkę. Ale nie w serii Pocałunek anioła! Tutaj bohaterowie właśnie ją pogarszają. Nie mają w sobie uroku; autorka nie wykreowała ich zbyt dobrze...

Oprócz tego jeszcze kilka rzeczy nie podobało mi się w Wiecznej tęsknocie... Mianowicie - oprócz bohaterów - niektóre wydarzenia. Powiem jaśniej - pierwszy rozdział książki, a dokładniej jego połowa. Teraz się zdziwicie: "No i co z tego?". To z tego, że jest tam wywoływanie duchów. A jako że wiem, iż jest to złe, zwyczajnie pominęłam tę część rozdziału. Nie przepadam za takimi rzeczami, powiem szczerze. Teraz, jeszcze raz, czepię się postaci. Irytowała mnie nadopiekuńczość Beth i Willa w stosunku do Ivy. Wiadomo, dziewczyna w jeszcze ciężkim szoku - jej chłopak zmarł, a ona sama uległa wypadkowi... No ale chyba umie o siebie zadbać i w ogóle - nie jest już przecież dzieckiem!

Jednak na szczęście książka ta to nie same minusy! Akcja jest bardzo wciągająca, zwłaszcza przy końcu. Sądzę, że powieści z tej serii właśnie z tego słyną, że ich zakończenie wręcz każą sięgać po kontynuacje... Wprost nie mogę się doczekać kolejnych tomów. No i właśnie przez zakończenie Wiecznej tęsknoty - które było zarazem dziwne, jak i bardzo intrygujące - musiałam się dowiedzieć, czy są kolejne części! Oceniam powieść na dobrą, ponieważ jest ciut lepsza od jej poprzedniczek.

Tymczasem z niecierpliwością wyczekuję kontynuacji!

Cykl Pocałunek anioła:

8 komentarzy:

  1. Cały cykl już za mną. Miło wspominam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawe, ale nie dla mnie :( polecę ją mojej kuzynce :) Brawo za recenzję!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam w planach całą serię, bo bardzo mnie ona intryguje :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałbym przeczytać cały ten cykl, ale chyba nie dam rady, gdyż teraz kupiłam sobie już sporo innych nowości książkowych i jestem doszczętne spłukana finansowo, ale może kiedyś?

    OdpowiedzUsuń
  5. Recenzja jak najbardziej pozytywna, wydaje mi sie, ze przeczytam jak najszybcjie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie darzę tej serii szczególnymi uczuciami, ale pozostała mi tylko ta część do przeczytania, więc po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przepadam za tak długimi seriami . Nie lubię czekać na ciąg dalszy, wszystko powinno zawierać się w jednym tomie. Tak więc raczej nie sięgnę po tę pozycję, poprzestanę na recenzjach i streszczeniach powieści.

    OdpowiedzUsuń
  8. mhm zachęciłaś mnie, chyba się skuszę :) obserwujemy ?

    OdpowiedzUsuń

Uwielbiam długie komentarze, dlatego postaraj się napisać coś więcej niż tylko "przeczytam", "nie przeczytam" albo "brzmi super", a wtedy z pewnością Cię zauważę. :-)

Dziękuję za każdy komentarz!