wtorek, 2 lipca 2013

Podsumowanie czerwca

Czerwiec pod względem czytelniczym wypadł dość słabiutko... Niby więcej czasu na czytanie, ale... Sama nie wiem, może dopadła mnie jakaś przed-wakacyjna chandra? Teraz są wakacje, mam nadzieję, że w lipcu przeczytam więcej książek niż w czerwcu. Co może mi się udać, bo obecnie czytam chyba trzy książki naraz, a czeka na mnie jeszcze więcej interesujących powieści.

W czerwcu:
Przeczytałam... 3 książki
Zrecenzowałam... 3 książki
Najlepsza książka miesiąca... Poradnik pozytywnego myślenia
Najgorsza książka miesiąca... Klasa pani Czajki

Jakie są moje plany na lipiec? Czytać więcej książek. Oraz oglądać mecze Ligi Światowej. I Wimbledonu.

9 komentarzy:

  1. Życzę udanych wakacji i samych ciekawych książek na ten czas ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak ja dawno tu do Ciebie nie wchodziłam :) Trzy książki- nie tak źle. Mogło być gorzej. A tak w ogóle nie liczy się ilość, a jakość.
    Nowy wygląd bloga widzę.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie tak - jakość liczy się najbardziej. Może trafię na porządne lektury.

      Tak, wygląd bloga zmieniłam gdzieś pod koniec maja, tak samo jak i jego nazwę. Mam nadzieję, że się podoba :-D

      Usuń
  3. Nie jest tak źle:) Trzymam kciuki za Twoje plany na lipiec.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też miałam przedwakacyjną chandrę i to taką porządną. Ale ratowałam się książkami, więc przeczytałam ich całkiem sporo :) (choć były to głównie powtórki).
    Na lipiec mam bardzo ambitne plany tak jak Ty. Tyle że ja sportu w ogóle nie oglądam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie jet najgorzej :) tzrymam kciuki za przyszły miesiąc.

    OdpowiedzUsuń
  6. Życzę spełnienia planów!

    OdpowiedzUsuń
  7. jakich języków się uczysz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uczę się języka angielskiego i zamierzam uczyć się języka włoskiego, już znam parę słówek. :-)

      Usuń

Uwielbiam długie komentarze, dlatego postaraj się napisać coś więcej niż tylko "przeczytam", "nie przeczytam" albo "brzmi super", a wtedy z pewnością Cię zauważę. :-)

Dziękuję za każdy komentarz!