środa, 7 sierpnia 2013

Jodi Picoult, Samantha van Leer "Z innej bajki"

Wyobrażaliście sobie kiedykolwiek to, że po przeczytaniu książki, po jej zamknięciu, bohaterowie żyją własnym życiem? Że urządzają imprezy, jedzą śniadanie? Że ich rola w powieści to tylko i wyłącznie rola? To na pozór niemożliwe, i takie z pewnością jest, ależ jakże jest to intrygujące i zadziwiające jednocześnie!

Delilah McPhee jest dziwaczką. Przynajmniej w oczach innych. Uwielbia czytać książki, a ostatnio nie rozstaje się z... bajką dla dzieci. Wkrótce zaczyna słyszeć głos głównego bohatera, Olivera, dochodzący z tej powiastki. Delilah wcale nie zwariowała! Słyszy go i widzi. Książę chce wydostać się z bajki i zwraca się z tą prośbą do dziewczyny. Bohaterka nawet nie wie, jaka przygoda ją czeka...

"Prawdziwe bajki nie są dla ludzi o słabych nerwach. Dzieci są zjadane przez czarownice i ścigane przez wilki; kobiety zapadają w śpiączkę i padają ofiarą niegodziwych członków rodziny. Ale cały ten ból i męczarnie wynagradza im zakończenie: długo i szczęśliwie." ¹

Ucieszyłam się ogromnie, gdy dorwałam tę książkę w bibliotece. Leżała sobie samotnie na półce (no dobra, w otoczeniu innych lektur), a ja ją wypożyczyłam i wzięłam tymczasowo pod swoje skrzydła. Już w domu ją obejrzałam, z zewnątrz i wewnątrz, zaczęłam podziwiać ilustracje i po prostu nie mogłam się doczekać, kiedy ją już przeczytam. Minęło trochę czasu, zanim to zrobiłam, ale w końcu, pozytywnie nastawiona, sięgnęłam po tę powieść.

Historia opowiedziana jednocześnie przez Delilah i Olivera naprawdę mnie wkręciła. Duża, kolorowa czcionka ułatwiła mi czytanie, dzięki czemu Z innej bajki pochłonęłam w zaskakującym tempie. Język jest młodzieżowy, przez co mogłam się wczuć i wyobrazić sobie, że biorę udział w wydarzeniach.

Polubiłam Olivera. To naprawdę ciekawy bohater. Zabawny, pomysłowy, męski. Nie dziwię się, że spodobał się on Delilah, a nawet chyba od początku im kibicowałam, żeby byli razem. W zasadzie Delilah też jest fajną postacią, dziwię się trochę, dlaczego ludzie w szkole uważali ją za dziwną...

Odrobina humoru, fantazji oraz intrygi i - bum! - świetna książka gotowa. Jodi Picoult wraz ze swoją córką Samanthą stworzyły naprawdę ciekawą powieść, która bardzo mi się spodobała.

Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2013
Ocena: 8/10

¹ Jodi Picoult, Samantha van Leer Z innej bajki, str. 43 | wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2013

12 komentarzy:

  1. Zrobiłaś mi ogromną ochotę na tą książeczkę! : )

    Pozdrawiam, obserwuje i zapraszam do siebie.
    http://naszksiazkowir.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem ciekawa tego duetu matki z córką, ale póki co chciałabym przeczytac jakamś solową książke Jodi Picoult. Polecasz którąś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie czytałam żadnej z solowych książek Jodi Picoult, więc nie wiem, którą polecić. ;-)

      Usuń
  3. Uwielbiam twórczość Picoult, więc po "Z innej bajki" sięgnę na pewno. Chętnie przekonam się, jakie wrażenie wywrze na mnie powieść tematycznie inna od wcześniejszych utworów autorki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszę się, że książka gości na mojej półce. Być może uda mi się w końcu za nią zabrać :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam już tą książkę i czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaczęłam czytać tę książkę, ale na razie nie zdradzę, jakie są moje odczucia. Być może przeczytam tę powieść całą, choć pewnie wiesz, jak to w moim przypadku wyglądały spotkania z twórczością tej autorki (a jeśli nie wiesz, to potem Ci powiem :-)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dobrze pamiętam, chyba zaczęłaś czytać "Bez mojej zgody", ale przerwałaś, nie?

      Usuń
  7. Książkę czytałam i oceniam ją bardzo podobnie, jak ty. W ogóle uważam, że jak na debiutantkę, córka Jodi napisała z mamą świetną powieść.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe połączenie: matka i córka piszące razem :) Bardzo podoba mi się fabuła tej książki i na pewno kiedyś po nią sięgnę!

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę ją przeczytać. Bardzo mnie zachęciłaś i mam nadzieję, że kiedyś znajdę ją w bibliotece :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Uwielbiam długie komentarze, dlatego postaraj się napisać coś więcej niż tylko "przeczytam", "nie przeczytam" albo "brzmi super", a wtedy z pewnością Cię zauważę. :-)

Dziękuję za każdy komentarz!