sobota, 28 września 2013

Aleksander Fredro "Zemsta"


Zemsta jest moją pierwszą lekturą szkolną omawianą w gimnazjum, jak i pierwszą przeczytaną książką we wrześniu. A ja nie lubię czytania na siłę. Nie rozumiem tego i chyba nigdy nie zrozumiem, jak można komuś kazać czytać to, czego wcale nie chce. Ale są wyjątki. Niektóre lektury - o dziwo - są bardzo interesujące, tak jak Ten obcy albo Opowieść wigilijna, przerabiane w szóstej klasie (niestety tej pierwszej powieści nie zdążyliśmy omówić).

Zemsta to dramat, nie za cienki, nie za gruby - taki w sam raz. Czytało mi się go szybko, ale z lekkim oporem. Może to przez ten dawny język i często występujące przypisy? Wiele fragmentów znałam już wcześniej, były bardzo zabawne, więc nie dało przy nich się nie wybuchnąć śmiechem - szczególnie wtedy, gdy Dyndalski pisał list pod nakazem Cześnika - ten moment znam z kabaretu (oglądaliście może ten skecz?).

Zemsta ukazuje życie dawnej szlachty, nie zawsze idealnej. Spory pomiędzy ludźmi, wieczne hulanki - przedstawione zostały w świetny, ale również zabawny sposób. Dowiedziałam się także, że komedia powstała na faktach.

Książka spodobała się, aczkolwiek nie było rewelacji. Ot, taka lekka lekturka na podróż albo jesienne wieczory.

Wydawnictwo Greg, 2008
Ocena: 6/10

9 komentarzy:

  1. Pamiętam ją jako jedną z ciekawszych lektur, może dlatego, że była to dość udana komedia? :) Ekranizacja też niczego sobie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Podczas lektury "Zemsty" ubawiłam się przednie.

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja wciąż nie mogę zrozumieć, jak Wam wszystkim może się to podobać... ja "Zemstę" pamiętam jako jedną z najgorszych lektur, jakie przyszło mi omawiać. w ogóle nie poczułam tego :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgodzę się z Emą. Czytałam "Zemstę" i czytało mi się z ogromnym oporem. Przez nią miałam słabe podejście do dramatów. Całe szczęście, że przeczytałam "Balladynę" i moje nastawienie się zmieniło.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie takze nie porwała, ale przyjemnie sie czytało.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie lubiłam "Zemsty" : /

    OdpowiedzUsuń
  7. Ocena oceną, ale jako polonistka, cieszę się, że są uczniowie, którzy lektury nie tylko czytają, ale i potrafią powiedzieć o nich coś więcej, ocenić, dyskutować. Super!:)
    Mam nadzieję, że kolejne lektury spodobają Ci się bardziej :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja wręcz uwielbiam tę lekturę. Perypetie bohaterów sprawiały, że uśmiech sam się pojawiał, a niektóre frazesy pamiętam do dziś, mimo upływu 3 lat :) http://naszksiazkowir.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Uwielbiam długie komentarze, dlatego postaraj się napisać coś więcej niż tylko "przeczytam", "nie przeczytam" albo "brzmi super", a wtedy z pewnością Cię zauważę. :-)

Dziękuję za każdy komentarz!