poniedziałek, 27 stycznia 2014

Isabella Lauer "Co mówią do nas koty"


Koty są mądrymi zwierzętami. Wiem to z własnego doświadczenia. Jestem posiadaczką trzech mruczków - każdy z nich ma swój charakter, każdego dnia czymś nowym mnie zaskakuje. Koty swoim ciałem, mową (tutaj różnymi rodzajami miauczenia), czy też innymi zachowaniami często chcą nam coś powiedzieć i przekazać. To bardzo ciekawe zjawisko. Jednak wielu ludzi nie potrafi zrozumieć ich zachowania, chociaż pozornie wydaje się to proste. Dlatego powstało już wiele książek, poradników czy albumów na temat tego, jak odbierać sygnały od kotów albo co oznaczają ich ruchy. Niedawno miałam okazję zapoznać się z książką autorstwa Isabelli Lauer pod tytułem "Co mówią do nas koty". Uznałam ją za interesującą lekturę, z której dowiedziałam się naprawdę wiele ciekawych faktów na temat mruczących czworonogów.

Autorka opisuje kocie zachowania wobec ludzi, otoczenia, czy też innych zwierząt. Pokazuje, jak postępują w danej sytuacji. Są one przedstawione bardzo dokładnie, więc jeśli ktoś z kotami ma do czynienia po raz pierwszy, z pewnością zrozumie, co niesie ten poradnik. Doskonale przedstawiona jest również mowa ciała. Wraz z każdym rozdziałem stajemy się bogatsi o nowe informacje.

Chwilami wydawało mi się, że czytam zwykłą encyklopedię. Umieszczone głównie są tam suche fakty, przez co książkę czytało mi się dość opornie. Niektórych rzeczy po prostu nie zrozumiałam. W zasadzie nie było tak źle, znalazłam więcej zalet niż wad. Po pierwsze, po lekturze poradnika w końcu zrozumiemy, co chce od nas kot, dlaczego zawsze tak uparcie miauczy albo w jakim celu cały czas przynosi nam podarunki w postaci, na przykład, myszy. Po drugie, między innymi będziemy potrafili rozróżnić zdrowego kota od chorego (dowiedziałam się, że taki kot nie pokazuje, że źle się czuje) bądź w jaki sposób zaspokoić jego różne potrzeby. Po trzecie, wydanie jest naprawdę świetne. Format nie jest ani duży, ani mały, bez problemu zmieści się w torbie. Każdą stronę ozdabiają zdjęcia kotów, które są tak słodkie, że aż się w nich zakochałam. No naprawdę, uwielbiam koty!

Reasumując - "Co mówią do nas koty" jest bardzo, ale to bardzo ciekawym poradnikiem, z którego dowiemy się wiele interesujących faktów. Ja już się ich dowiedziałam, a fakty będę wykorzystywać w praktyce. Tę książkę polecam wszystkim miłośnikom kotów, bez wyjątku. Dlatego szybciutko po nią sięgnijcie, a na pewno tego nie pożałujecie!

Wydawnictwo Muza, 2013
Ocena: 7/10

Egzemplarz do recenzji otrzymałam od Wydawnictwa Muza. Bardzo dziękuję!

11 komentarzy:

  1. Zdecydowanie coś dla mnie! :)

    http://po-uszy-w-ksiazkach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakąś wielką miłośnicą kotów nie jestem, wolę psy :D więc książka niestety nie dla mnie, tym bardziej, że są tam suche fakty... Co do kociaków - kiedyś jeden widząc, jak mu robię zdjęcia, zaczął pozować (jeśli śledzisz mojego bloga, to za jakiś czas ukaże się post własnie z tymi zdjęciami ;) ) :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobnych książek o psach jest równie dużo, poszukaj na stronie wydawnictwa, z pewnością Cię coś zainteresuje.
      Ojej *-* Moje koty robią podobnie, ale to zależy od ich humoru. Raz pozują, a raz odwracają głowę - szczególnie wtedy, kiedy koniecznie zamierzam im zrobić zdjęcie. :D Właśnie zaraz odwiedzę Twojego bloga, jejku, nie mogę się już doczekać tego wpisu!

      Usuń
  3. Osobiście jestem miłośniczka psów, ale moja kuzynka to typowa ,,kociara'', więc jej polecę powyższą pozycje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja niestety bardziej wielbię psy, choć ta pozycja również brzmi interesująco :)

    Chciałabym Cię poinformować, że zostałaś wyróżniona na moim blogu w zabawie ''Liebster Blog Award''. Bardzo będzie mi miło jeśli weźmiesz udział :) Szczegóły u mnie :)
    Pozdrawiam

    weronine-library.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O psach też na pewno się coś znajdzie, jeśli byłabyś zainteresowana.
      Dziękuję za wyróżnienie, na pewno wezmę udział w tej zabawie. :)

      Usuń
  5. To coś zdecydowanie dla mnie! W moim domu rządzi mój kocur nawet psem ;d

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa pozycja, muszę na nią spojrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Koty uwielbiam, mam już za sobą kilka poradników, ale i ten chętnie bym przeczytała (nawet mimo tego topornego języka) - wtedy może w końcu zrozumiałabym mojego kota, Edwarda :D
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgadzam się. Świetna książka.:)

    OdpowiedzUsuń

Uwielbiam długie komentarze, dlatego postaraj się napisać coś więcej niż tylko "przeczytam", "nie przeczytam" albo "brzmi super", a wtedy z pewnością Cię zauważę. :-)

Dziękuję za każdy komentarz!